fot. Agnieszka Wilczek


28.04.2016

Manula Kalicka

Europejski Jarmark Demokracji 

 

23 kwietnia 2016 roku w Piasecznie odbył się Europejski Jarmark Demokracji, zorganizowany z okazji 12-tej rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i jako wyraz sprzeciwu wobec faktu, że sprzed Starostwa zniknęła w „niewyjaśnionych okolicznościach” flaga Unii.

Chcieliśmy pokazać, że my Kodowcy cieszymy się z tego, że jesteśmy w Unii i namawiamy do tego naszych współmieszkańców. Chcieliśmy także przypomnieć jakie korzyści z bycia Europejczykami odnosimy. Przy organizacji imprezy Komitetu Obrony Demokracji zaangażowane było ponad 50 osób. Niektórzy przyjechali spoza Piaseczna, by nas wspomóc i tym dziękujemy najserdeczniej.

Grupa Edukacja pod wspólnym dowództwem Renaty i Doroty przygotowała cały szereg atrakcji, przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, ale były i ambitniejsze zadania:

• Malowanie twarzy we flagi unijne – poznawanie flag.

• Wycinanie gwiazdek unijnych, pisanie na nich imion, przyklejanie do kartonu – w ten sposób stawały się dzieci częścią unijnej rodziny.

• Mapa Europy – wpinanie flag państw stowarzyszonych – dzieci uczyły się nazw państw i ich flag.

• Rebus z Ody do Radości.

• Gra w boule w asyście Francuzów i na trawie dotachanej przez Marka

• Bańki mydlane giga rozmiarów

• Origami z Beatriz Blanco

• Quiz –jaki to język

• Quiz Wiedzy Europejskiej

• Uczyliśmy się tekstu Ody

• Przypominaliśmy sobie, wpisując odpowiednie hasła na tablicy – dlaczego fajnie być Europejczykiem – opowiedziała o tym w czasie Jarmarku Ania.

Do wszystkich tych atrakcji zakupiono zarówno materiały papiernicze jak i sprzęt z funduszy własnych animatorów. Rozdawaliśmy duże i małe chorągiewki krajów unijnych. Mieliśmy też prezenty specjalne zrobione przez Nikę i Anię - okolicznościowe ulotki z europejskim zającem, by dać najbardziej wytrwałym uczestnikom konkursów.

Pozyskano książeczki na nagrody z różnych punktów informacyjnych Unii Europejskiej. Zaprosiliśmy do pomocy sympatyków, którzy nie są w naszej drużynie, jak aktorkę Bernadettę Machałę-Krzemińską. Kasia sprowadziła (na swój koszt, ale po obniżonej cenie) fajne dziewczyny z nami sympatyzujące, profesjonalistki od animacji dzieci, które malowały buzie w unijne flagi, a w chwilach wolnych puszczały największe kolorowe bańki świata.

Grupa Edukacja przygotowała także biuletyn „Obywatel Lokalny w Europie” – wszystkie prace zostały wykonane honorowo, a druk częściowo został sfinansowany dzięki pozyskanym sponsorom i dofinansowaniu z regionu.

Na nasz Jarmark zaprosiliśmy gości z Europy, którymi opiekowała się Beata: Francuzów, jeden z nich kręcił film dokumentalny, a drugi uczył nas gry w boule .Niemca, śpiewaka operowego, który odśpiewał Odę, rodzinę z Austrii, od wielu lat mieszkająca w naszym powiecie i zaprzyjaźnionego Anglika. Wszyscy oni opowiadali dlaczego są w Polsce i jak im się u nas podoba. A podoba się, często mieszkają w naszym kraju dłużej i podobnie jak my, uważają możliwość przemieszczania się po Europie, za wielką korzyść bycia we wspólnej europejskiej rodzinie.

Odwiedziła nas też śpiewaczka wenezuelska Beatrix Blanco, także mieszkanka Piaseczna, która wystąpiła z repertuarem iberyjskich piosenek ludowych. To ona właśnie wypowiedziała najważniejsze chyba słowa, które padły w czasie Jarmarku: o konieczności i potrzebie obrony demokracji i wolności słowa. Jak źle żyje się w kraju niedemokratycznym, wie bowiem z doświadczeń swojej własnej ojczyzny. Tych, którzy nie maja do końca świadomości, jak to jest odsyłam do 18 numeru Newsweeka.

Naszym gościem był także Artur Sierawski z Młodego KOD-u. Mówił między innymi o tym jak przekonywać młodych do działań społecznych. Części naszych młodych przekonywać nie trzeba. Kilku z nic czynnie uczestniczyło w Jarmarku pomagając i w ustawianiu namiotu i w animacjach i w przygotowaniu muzyki a zaraz po Jarmarku dwóch z nich pojechało, by całą noc dyżurować pod siedzibą Rządu przypominając o konieczności publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Grupa Akcja i Media Przygotowała kilkaset ulotek i, informację do lokalnych środków przekazu. Wynajęto samochód, który jeżdżąc z wielkim banerem po okolicy nagłaśniał imprezę przez głośniki (pomysł , którego gratulujemy Piotrowi). Zakupiono herbatę, kawę, ciasteczka i wodę, by częstować nimi mieszkańców. Kilka czekolad przeznaczono na nagrody.

Grupa Akcja, poprowadzona prze Martę i Edka, jak zwykle na swoim miejscu, dyskretna acz skuteczna straż, kompetentne ulotkarki z Elą na czele i najwyraźniej przemiła grupa prowadząca zbiórkę (z Kasią), jeśli udało im się namówić mieszkańców na przekazanie na KOD ponad tysiąca złotych. Ponad 300 podpisów pod kodowskim projektem o Trybunale Konstytucyjnym, ponad sto pod petycją do Starosty. Rozdawanie Konstytucji z okolicznościowym stemplem, materiałów unijnych, „Obywatela lokalnego w Europie”, zaprzyjaźnionego „Obywatela „ z Ursynowa. Tak działał PiKOD pod światłym kierownictwem Jurka, Iwony i Włodka.

Grupie Media zawdzięczamy pozyskanie głównej gwiazdy spotkania, która przyciągnęła najwięcej widzów - Kuby Sienkiewicza i zorganizowanie wystawy o tym, jak fundusze unijne zostały wykorzystane w gminach powiatu piaseczyńskiego. Słowa podziękowania dla fotografa: Leszka i wykonawcy – Piotra.

W dzień imprezy już o 10 rano wszystkie grupy zebrały się na placu Piłsudskiego by montować namioty, sprzęt. Ukłony i podziękowania dla Włodka, który przywiózł sprzęt i pilnował właściwego nagłośnienia Jarmarku. Przez cały czas, poza koncertami, towarzyszyła nam składanka piosenek europejskich, którą sami przygotowaliśmy. Nad opłaceniem ZAiKSu, bo działamy zgodnie z prawem, i innymi formalnościami czuwał Radek. Nad tym, by scena , namioty, balony, chorągiewki a nawet kubki do wody trafiły na rynek czuwali Piotr, Tomek i Marta z kolorową tabelą, gdzie wpisywała każdy szczegół, by nic nie zostało zapomniane. Tomek okazał się idealnym zaopatrzeniowcem, o niczym nie zapomniał.

Jarmark rozpoczął się, zgodnie z planem punktualnie o 13- tej. W sumie przybyło nań kilkuset mieszkańców. Oczywiście jedni przychodzili i odchodzili, lecz na ich miejsce zjawiali się kolejni. Stoiska z quizami cały czas były oblegane.

Spotkanie bardzo sprawnie poprowadził Jacek przy współpracy Doroty, pełniącej rolę inspicjentki.

Rozdano mnóstwo broszur na temat Unii, oflagowano całe rodziny, znaczki KOD szły jak woda. Mieliśmy skorupki Niki na pamiątkę dla naszych gwiazd: Kuby Sienkiewicza i Arnolda Busshoffa, kwiaty dla Beatrix Blanco, Bernadetty Krzemińskiej i pani doktor, która czuwała nad uczestnikami Jarmarku a chętnym mierzyła ciśnienie.

Dziękujemy wszystkim, a najbardziej tym, którzy nie zostali wymienieni, bo jest nas teraz tak dużo (ponad 320 osób), że już nie sposób wszystkich spamiętać, ale wszyscy, mam nadzieję, doceniają się nawzajem.

Organizacja Jarmarku wymagała bardzo dużego nakładu sił i środków (brawa koordynatorzy!). Z pewnością popełniliśmy nieco błędów, niedociągnięć, niektórzy narzekali na niedoinformowanie . Z tych błędów wyciągniemy wnioski i z pewnością popełnimy nowe. Wszak profesjonalistami mamy szansę stać się dopiero za kilka lat, a tak długo nie możemy czekać. Jesteśmy amatorami z dobrymi chęciami i zapałem do pracy. A robota czeka. Każdy może się za nią brać. Więc powiedzmy sobie tak (i tego się trzymajmy):

Odnieśliśmy sukces - zaistnieliśmy w Piasecznie, zdobyliśmy doświadczenia, zintegrowaliśmy się jako grupa. Są to wszystko wartości bezcenne :)

 

Obejrzyj fotorelację

 

Film autorstwa Loïc Gatteau z Europejskiego Jarmarku Demokracji:

Obejrzyj film

 

xxx