05.05.2016

Jerzy Gogół

Dlaczego kibice wygwizdali Prezydenta RP 

 

Obecność Prezydenta Andrzeja Dudy na finałowym meczu Legii Warszawa i Lecha Poznań o Puchar Polski wywołała długie gwizdy kibiców obydwu klubów. Dlaczego tak się stało? Jerzy Gogół sformułował to pytanie w formie otwartego listu do Prezydenta RP.

Panie Prezydencie,

Zastanawiam się, dlaczego pana wygwizdano? Dlaczego gwizdano tak długo na przedstawiciela urzędu, który jest symbolem mojego kraju, który go reprezentuje wobec innych krajów, podpisuje najważniejsze akty prawne, mianuje sędziów, wręcza najwyższe odznaczenia?

Czy to były gwizdy przeciwko braku umiejętności sprawowania władzy, czy przeciwko zmianom ustroju państwa, które wprowadza pan razem z partią PIS? A może gwizdano dlatego, że nie potrafi pan być niezależny i stał się pan jedynie wykonawcą poleceń Prezesa Kaczyńskiego?

Rozważam też opcje, że gwizdano, bo uznał pan, że modlitwa jest dla pana jedynym sposobem wspomagania dobra ojczyzny, a dobry Bóg sprawi, że Polska stanie się krajem dobrobytu i szczęśliwości.

Te gwizdy, panie Prezydencie, bolały nie tylko pana, ale każdego rozsądnego Polaka dla którego ojczyzna jest ważna. Co z tym zrobić mamy: my i pan ? Co mamy czynić kiedy słyszymy, że Prezes Kaczyński mówi: "Nie będzie szanować niezależności wymiaru sprawiedliwości", a pan milczy?

Jak mamy reagować kiedy kościół instytucjonalny kreśli znak krzyża nad marszem faszystów w brunatnych koszulach, a pan milczy? Jak mamy zachować się, jeśli akceptuje pan wyzwiska padające pod adresem Polaków z ust Prezesa Kaczyńskiego i odbywa się kategoryzowanie obywateli? Czy mamy gwizdać czy klaskać?

Panie Prezydencie, dlaczego nie reaguje pan, kiedy nasza ojczyzna traci autorytet wśród wspólnoty międzynarodowej i następuje coraz większa izolacja Polski? Jakie są powody, że ignoruje pan opinię międzynarodowych autorytetów z dziedziny ekonomii, sygnalizujących że nasz kraj zmierza do klęski ekonomicznej i zapaści finansów publicznych?

Panie Prezydencie, wszyscy zadajemy sobie pytanie, czy może te gwizdy były przeciwko temu, że jako zwierzchnik sił zbrojnych nie słucha pan ekspertów wojskowych, którzy twierdzą, że młodzi ludzie wcielani do obrony terytorialnej to potencjalne mięso armatnie w przypadku konfliktu zbrojnego i niepotrzebnie wydane pieniądze, tak bardzo potrzebne na unowocześnienie technologiczne armii?

Panie Prezydencie, to nie tylko pan został wygwizdany, to my wszyscy zostaliśmy wygwizdani za naszą bierność wyborczą i za błędy, które popełniamy ucząc się demokracji. Czy podejmie pan jakiekolwiek działania, aby te gwizdy wyciszyć?

 

 

xxx